|
Może faktycznie dobrze by było zrobić jednak listę postanowień noworocznych. Może dobrze by było mieć je na piśmie, do wglądu, by było móc przypominać sobie każdego dnia o swoich marzeniach i planach. Może fatycznie to lepsze rozwiązanie niz trzymanie ich w główie, ryzykując, że prędzej czy później i tak zostaną przytłoczone przez inne myśli. Możliwe, że codziennie przypominanie sobie o tym, czego chcemy, faktycznie nas do tego doprowadzi. 2012-01-17 20:17:37 | skomentuj! (0) |